19 lipca 2017

Świadectwo człowieka jednorożca


Wiecie, czasami zastanawiam się nad sensem życia i o tym jak wszystko może się zmienić i jak On wpływa na nasze życie. Nie przedłużając, zaczynamy.

Rzecz działa się 2009 roku gdy to niejaki jednorożec przyszedł sobie na studia. I wiecie jak to jest. Impreza goni imprezę, drina drin i tak dalej. Ja też podobnie miałem. Ba podobnie- przodowałem w piciu wręcz, co nie jest zbytnio chwalebne patrząc na to z perspektywy czasu. Słysząc słowa "pijemy", "idziemy na panny" czy inne tego typu podobne teksty podnosiły mi się uszy do góry niczym psu na słowa "spacer". To było fajne, takie świetne i w ogóle. Co tam studia, walić je - trzeba imprezować, bo tak trzeba. Sesje sesjami, zdawane na kacu, tytuły przy nazwisku są, można bawić się dalej. A co mi tam. Ostro, niezdrowo, alkoholowo. A skoro alkohol no to i dragi wejść musiały. Na szczęście dla mnie nie aż takie ekhm... srogie. Nie było niczego- Bóg jest martwy, viva la chwila , yolo i takie tam. Człowiek ateista z krwi i kości, opluwający wszystko co się da, nie liczący się z nikim i niczym- mroczny jednorożec. O tak, to jest życie- zero zasad i zero wartości. Po co komu wartości, po co komu Bóg, po co komu zasady, GDY TRZEBA SIĘ BAWIĆ! TRZEBA ISC NA PRZYGODY Z PANNAMI, DAĆ KOMUS W RYJA! TRZEBA PALIĆ ZIELONE ! WSZYSTKO TRZEBA! Rodzina? Pffff- kumple, balangi i lecimy!

Nieprawda.

Działo się to wiele lat i czy się tego wstydziłem wtedy? Nie. Byłem z tego dumny. Wiecie jednorożec łowca, jednorożec gość i w ogóle. Ale przychodzi taki moment w życiu gdy Bóg upomina się o swoje dziecko. Różnymi metodami. W moim przypadku wybrał wyjątkowy sposób, by mnie z mojego gówna wyrwać.

Przenieśmy się teraz parę miesięcy wstecz.
Jest godzina 6:05. Jednorożec jedzie samochodem i nagle dzwon z drugim samochodem. Ciemność, odcięty prąd na chwilę. Słyszysz w głowie "jeszcze nie czas". Cyk. Prąd się włącza. Widzisz kolegę na siedzeniu obok, wyciągasz go , jak Ci się wydaje, z płonącego samochodu. Chrzanić siebie, najważniejszy jest on. Wyszli z samochodu. Straty- masakryczne. Patrzysz czy z nim wszystko ok- jest ok. Patrzysz na siebie, szukasz ran- nic. Patrzysz na samochód- jedyne co myślisz- JAKIM CUDEM JA ŻYJE.

Właśnie, cudem. To był cud, bo umarłem. Umarłem dla mojego dawnego złego życia. Moment przewartościowania życia o 180 stopni. Moment poznania Boga. Co prawda w warunkach jak już pisałem mega ekstremalnych, ale poznałem. Przez czas od wypadku i jednocześnie mojego nawrócenia minęło już trochę czasu. A czas ten był burzowym czasem, pełnym wzlotów i upadków. Zastanawiania się nad Jego miłością, Jego obecnością w swoim życiu. Mroczny jednorożec umarł. Jasny jednorożec powstał niczym batman. Stare życie- pogodziłem się z nim, to w końcu część mnie, którą zaakceptowałem.

Wiecie co, dopiero teraz wiem, że bez Niego się nie da żyć. Przewartościowanie swojego życia, jest ciężkie tym bardziej, jeśli się wiodło takie jak ja. Kumple? "mamy Cię gdzieś, bo już nie jesteś taki jaki byłeś". Tylko czas pokazuje, kto zostaje Twoim przyjacielem na dobre i jeszcze gorsze, a ze starego życia pozostało mi palenie fajek.

A życie tak się obróciło, że nawet pokazały się myśli o wstąpieniu do Zgromadzenia. Może to moja fanaberia, może nie. Co będzie Bóg jedyny wie. Ja nie wiem.
Wiem jedno - to co obecnie robię jest dobre. A co robię? Wyciągam ręce. Nie do góry, na dół, by ludzie nie wpadali w syf w jaki ja wpadłem. Zasada jest prosta - dobro wraca. Wiele razy odrzucałem ręce, które chciały mi pomóc, bo miałem swoje życie - teraz ja daje swoje. I wiecie co, to jest piękne, gdy przez Twoje ręce da się odczuć Boże działanie.

Wiem jak to jest być na dnie, wiem jak to jest, gdy jest ciemno, trzeba nieść światło. Nie jak Lucyfer - złudne. Prawdziwe, Boże światło, rozpalając innych tym co się robi.

Pamiętajcie jedno - nieważne gdzie jesteś, kim jesteś, co robisz, gdzie działasz. Bóg się nie odwróci od Ciebie. Zawsze znajdzie sposób, by powiedzieć, że jesteś dla Niego wyjątkowy.

No ,to chyba tyle. Tak mi się wydaje.


15 lipca 2017

DZIEŃ PAŃSKI JUŻ JUTRO!

XV Niedziela zwykła, Rok A

Pierwsze czytanie Iz 55, 10-11

Psalm † Ps 65 (64), 10abcd. 10e-11. 12-13. 14 (R.: por. Łk 8, 8)


Drugie czytanie Rz 8, 18-23

Aklamacja † 

Alleluja, alleluja, alleluja
Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus,
każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.
Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia Mt 13, 1-23

Franciszkańskie rozważanie:

Obraz do Ewangelii:
Siewca, Jean-François Millet, Museum of Fine Arts, Boston, 1850r.

8 lipca 2017

Do wczoraj byłem na Oazie Chorych i Niepełnosprawnych

Do wczoraj byłem na Oazie Chorych i Niepełnosprawnych, odbywają się one co rocznie u stóp naszej licheńskiej matki. Wczasorekolekcje te trwają około dwóch tygodni i przez ten czas każdego dnia mamy mszę świętą. Kolejnym stałym punktem są konferencje, zwykle głoszone przez jakiegoś księdza, kleryka lub diakona. Po nich odbywają się tzw. spotkania w grupach, na których rozmawiamy na wcześniej omówiony temat. Ostatnim stałym elementem są pogodne wieczorki, połączone z apelem jasnogórskim.


Jednego z pierwszych poranków w tym miejscu obudziłem się bez koronki, którą zawsze mam na palcu. Kupiłem ją na mojej pierwszej oazie w 2008 roku, właśnie w tym miejscu. Zgłosiłem to zaginięcie swojemu opiekunowi i szukał, ale niestety nie znalazł. Jednak po porannych godzinkach do refektarza – miejsca, w którym spożywaliśmy posiłki. Wpadła koleżanka i spytała się, czy ktoś nie zgubił koronki – przypadek?

DZIEŃ PAŃSKI JUŻ JUTRO!

XIV Niedziela zwykła, Rok A

Pierwsze czytanie Za 9, 9-10

Psalm † Ps 145 (144), 1b-2. 8-9. 10-11. 13-14 (R.: 1b)


Drugie czytanie Rz 8, 9. 11-13

Aklamacja † Por. Mt 11, 25

Alleluja, alleluja, alleluja
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.
Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia Mt 11, 25-30

Franciszkańskie rozważanie:

Obraz do Ewangelii:
Wszyscy Święci, Fra Angelico, XV w., National Gallery w Londynie

1 lipca 2017

DZIEŃ PAŃSKI JUŻ JUTRO!

XIII Niedziela zwykła, Rok A

Pierwsze czytanie † 2 Krl 4, 8-12a. 14-16a

Psalm † Ps 89 (88), 2-3. 16-17. 18-19 (R.: por. 2a)


Drugie czytanie † Rz 6, 3-4. 8-11

Aklamacja † Por. 1 P 2, 9

Alleluja, alleluja, alleluja
Jesteście królewskim kapłaństwem, świętym narodem.
Ogłaszajcie dzieła potęgi Tego, który was wezwał do swojego przedziwnego światła.
Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia † Mt 10, 37-42